Alexander Calder – moje wspomnienie z Paryża
21 Listopad 2009
Kiedyś pojechała Sseeee do Paryża. A kiedy tam pojechała, okazało się, że jest bardzo mało czasu, tak mało, że można było wybrać tylko kilka miejsc do obejrzenia i trzeba było wracać. Sseeee wybrała między innymi Centrum Pompidou. W Centrum oprócz wspaniałych ekspozycji prac malarzy i rzeźbiarzy był w jednym małym kąciku pokaz multimedialny. Genialny cyrk Alexandra Caldera. Sseeee siedziała ze słuchawkami jak zaklęta i patrzyła. Patrzyła i rechotała z zachwytu. Teraz przyjaciółka, z którą Sseeee zwiedzała Centrum, ujeżdżała paryskie metro, tłoczyła się w katedrze Notre Dame i w dzielnicy łacińskiej, przypomniała ten wspaniały spektakl.
Coś niecoś o Alexandrze Calderze:
Alexander Calder (22 lipca 1898 w Filadelfii – 11 listopada 1976 w Nowym Jorku) – rzeźbiarz, malarz, ilustrator i grafik amerykański, członek grupy Abstraction-Création, jeden z głównych przedstawicieli sztuki kinetycznej.
Tworzył malarstwo abstrakcyjne, barwną grafikę oraz słynne formy przestrzenne, przeważnie metalowe, najpierw statyczne (tzw. stabile), potem ruchome (tzw. mobile, poruszane powiewem powietrza lub przy pomocy silniczków). Konstruował także wielkie rzeźby plenerowe. Wywarł silny wpływ na współczesną rzeźbę.
Biografia
Studiował inżynierię mechaniczną. W 1923 rozpoczął naukę w Art Students League w Nowym Jorku. Zaczął malować, tworzył ilustracje. Swoją pierwszą rzeźbę wykonał w 1925 roku. Rok później stworzył kilka konstrukcji figuratywnych z drewna i drutu. Były to figurki zwierząt z ruchomymi elementami stanowiące zaczątek jego dzieła zatytułowanego Cyrk. W 1926 miała także miejsce jego pierwsza wystawa malarstwa (Artist’s Gallery, Nowy Jork). Tego samego roku wyjechał do Paryża, gdzie mieszkał do 1933. Tam zaprzyjaźnił się z Joanem Miro. Jego pierwsza paryska wystawa indywidualna została zorganizowana przez Galerie Billiet w 1929. Po wizycie w pracowni Pieta Mondriana w 1930 Calder zainteresował się abstrakcjonizmem. W następnym roku został zaproszony do członkostwa w grupie Abstraction-Création oraz zaprezentował na wystawie swoje pierwsze mobile, dzięki którym się stał prekursorem sztuki kinetycznej.
Jego wielkie rzeźby plenerowe:
- Spirala przy gmachu UNESCO w Paryżu
- Wielki stabil w Cambridge
- Czerwone słońce na stadionie olimpijskim w meksyku.
Szczerze mówiąc dostarczył Sseeee niezapomnianych wrażeń. To, co tu jest na Youtube, nie oddaje do końca klimatu obejrzanych wtedy spektakli cyrkowych, ale przynajmniej tyle. (Nosił zawsze czerwone, co tam, szkarłatne koszule, i był dużym, bardzo dużym dzieciakiem)
